poniedziałek, 9 lipca 2012

Parówki w cieście drożdżowym

Dziś przyszła pora na parówki w cieście….Kiedy robiłam je pierwszy raz od razu mi zasmakowały…nie myślałam, że będą aż tak dobre…teraz wracam do nich co jakiś czas..;) Pasują na śniadanie, obiad czy kolacje :) Można je odgrzewać w mikrofalówce ale najlepsze są takie prosto wyjęte z piekarnika…Bułeczki takie można zrobić także w cieście francuskim, które również są pyszne…
 
Ciasto drożdżowe:
  • o,5 kg mąki
  • 5 dag drożdży
  • 1 szklanka mleka
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • 5 łyżek oleju
  • 3 łyżki cukru
Nadzienie:
  • 6 parówek (przeciętych na pół)
  • 2 duże cebule
  • 25 g sera żółtego w kostce
Ciepłe mleko wlewamy do miski, wrzucamy do niego rozkruszone drożdże, wsypujemy cukier i wszystko mieszamy. Następnie wsypujemy część mąki i przykrywamy ściereczką. Czekamy chwilę aby pojawiły się bąbelki. Kiedy to się stanie wrzucamy resztę składników i wszystko dokładnie wyrabiamy.Odstawiamy na kilka minut do wyrośnięcia.
Parówki kroimy na pół. Cebulkę kroimy w piórka i podsmażamy na złoty kolor. Ser kroimy na paski bądź możemy go zetrzeć na tarce.
Ciasto drożdżowe rozwałkowujemy i kroimy na około 12 równych kawałków. Na jeden kawałek kładziemy troszkę cebuli, 1 pasek sera jeśli jest pokrojony lub troszkę wsypujemy sera startego na tarce oraz kładziemy połówkę parówki. Następnie sklejamy taką bułeczkę i kładziemy na wysmarowaną tłuszczem blachę.
Przygotowane bułeczki wstawiamy do piekarnika nastawionego na 180 stopni C na około 15-20 minut.
Można je podawać same bądź z ketchupem czy sosem czosnkowym. Co kto lubi :)
Smacznego ! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz